banner rekrutacyjny 1
Reklama

Uśmiech dnia

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj8023
mod_vvisit_counterWczoraj9669
mod_vvisit_counterTydzień48102
mod_vvisit_counterZeszły tydzień110444
mod_vvisit_counterMiesiąc17692
mod_vvisit_counterZeszły miesiąc427090
mod_vvisit_counterOd początku19827713

Aktualnie: gości 92, 
wizytacje 3 połączonych
Twój IP: 3.235.22.104
 , 
Dzisiaj: 02 Lip, 2020
perspektywy
Mechanicy mają patrona PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wiadomości - Media o nas
Wpisany przez zawojan   
środa, 26 maja 2010 22:10

Gazeta Wyborcza OpoleMęstwo, patriotyzm i wierna służba ojczyźnie rotmistrza Witolda Pileckiego zawsze były wzorem dla naszej szkoły i dla naszych uczniów.

Tymi słowy Bogusław Januszko, dyrektor Zespołu Szkół Mechanicznych w Opolu, uzasadniał w środę wybór patrona podczas uroczystości nadania szkole imienia.

patron - rotmistrz Witold Pilecki patron - rotmistrz Witold Pilecki

Z kolei Danuta Schetyna ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, która pełniła rolę matki chrzestnej, zaznaczyła, że AK-owcom bardzo zależało na tej postaci. - Bo Zespół Szkół Mechanicznych to głównie męska szkoła, a rotmistrz Pilecki pełen jest pięknych męskich cech i chcielibyśmy, by nasi uczniowie podążali wierni wartościom rotmistrza -mówiła.

Podczas uroczystości kilkudziesięciu uczniów odgrywało scenki z życia patrona. Przebrani za członków konspiracji, więźniów Auschwitz, niemieckich żołnierzy czy odgrywający samego Witolda Pileckiego pokazywali najważniejsze fragmenty jego życia.

Jedna ze scen z życia rotmistrza Pileckiego odegrana przez uczniów uczniowie odegrali scenę przesłuchania rotmistrza przez hitlerowców Jedna ze scen z życia rotmistrza Pileckiego odegrana przez uczniów scenka obrazująca pobyt Rotmistrza w Auschitz

Goście mogli więc zobaczyć, jak wyglądały przesłuchania, podczas których rotmistrz, choć torturowany, bez strachu patrzył na przesłuchujących go. Z węzła radiowego szkoły dochodziły strzały karabinów i szczekanie psów. Wszędzie porozwieszane były plakaty nawołujące do walki o niepodległość, a korytarze pełne były niemieckich żołnierzy.

Jedna ze scen z życia rotmistrza Pileckiego odegrana przez uczniów katowanie rotmistrza Pileckiego w komunistycznym więzieniu - Przygotowywaliśmy się do tych scenek dwa tygodnie. Z jednej strony była to dla nas zabawa, ale też niezapomniana lekcja historii. Mogliśmy naprawdę poczuć, przez co musiał przejść rotmistrz - mówili uczniowie, którzy pracowali z nauczycielką języka polskiego Danutą Stankiewicz. - Najważniejsza była wizja. Musieliśmy się razem zastanowić, co chcemy pokazać, ułożyć scenariusz. Potem trzeba było zorganizować stroje, część, jak np. mundury, wypożyczyliśmy z Poznania, a część uczniowie zdobyli sami, szperając w sklepie z tanią odzieżą. Poza tym cieszę się, że udało nam się wykorzystać przestrzeń. Nasza szkoła pełna jest zakamarków, które mogliśmy przekształcić w loch czy sale przesłuchań - opowiadała nauczycielka.

Po uroczystościach, na których odsłonięto także popiersie rotmistrza, dla gości przygotowano również posiłek na wojskową nutę, którego podstawą była grochówka.


Źródło: Gazeta Wyborcza Opole
Izabela Żbikowska
Fot. Rafał Mielnik / Agencja Gazeta

Poprawiony: środa, 26 maja 2010 23:08