banner header
Reklama

Uśmiech dnia

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj3760
mod_vvisit_counterWczoraj5115
mod_vvisit_counterTydzień18771
mod_vvisit_counterZeszły tydzień52510
mod_vvisit_counterMiesiąc113920
mod_vvisit_counterZeszły miesiąc185044
mod_vvisit_counterOd początku11374769

Aktualnie: gości 140, 
wizytacje 5 połączonych
Twój IP: 54.224.155.169
 , 
Dzisiaj: 18 Paź, 2017
Bieszczady - najpiekniejsze góry w Polsce PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wiadomości - Wydarzenia
Wpisany przez Włodek Kania   
wtorek, 10 października 2017 08:27

Bieszczady - najpiekniejsze góry w Polsce

bieszczadyW dniach 27 -29 września wraz z moją klasą i opiekunami panią Ewą Sosnowską, panem Czesławem Cebulą oraz panem Markiem Pacionem udaliśmy się na wycieczkę w Bieszczady. Wyjechaliśmy z Opole wcześnie rano, by przed dotarciem do hotelu zwiedzić Muzeum Ropy Naftowej i Gazownictwa w Bóbrce. Zobaczyliśmy tam, jak Ignacy Łukasiewicz przeprowadzał swoje doświadczenia z ropą naftową, jak ją wydobywano na początku, a później jak metoda wydobywania zmieniała się wraz z postępem technologicznym. Największym zainteresowaniem w muzeum cieszyły się pojazdy służące do wyszukiwania złóż ropy naftowej oraz do transportu naszym. Po wizycie w muzeum pojechaliśmy do naszego miejsca noclegu, hotelu w Myczkowie. Po szybkim zakwaterowaniu, udaliśmy się zobaczyć jezioro Solińskie oraz zaporę, czyli największy sztuczne jezioro oraz zaporę z elektrownią wodną w Polsce. Aby lepiej zobaczyć jak wyglądają prawdziwe Bieszczady wracaliśmy znad Soliny do hotelu szlakiem przez las, gdzie zobaczyliśmy oraz poczuliśmy jak trudne do pokonania potrafią być Bieszczady.

Drugiego dnia wycieczki pojechaliśmy do Wołosatego, by z niego wejść na najwyższy szczyt Bieszczad – Tarnicę. Większość osób po zdobyciu Tarnicy i krótkim odpoczynku na niej zeszło inną trasą do Ustrzyk Górnych. Trzech uczniów wraz z panem Markiem Pacionem postanowiła zejść dłuższym szlakiem, przechodząc przez przełęcz na Halicz oraz Rozsypaniec, czyli inne Bieszczadzkie szczyty, a następnie kilka kilometrów szlakiem wzdłuż ukraińskiej granicy, aż do Wołosatego. Trzeciego dnia w drodze powrotnej wstąpiliśmy do Skansenu Budownictwa Drewnianego na ziemiach południowo-wschodnich w Sanoku. Zobaczyliśmy jak mieszkali dawni ludzie Bieszczad: Bojkowie, Łemkowie. Do skansenu udaliśmy się ponieważ nie udało nam się wejść do fabryki Autosanu, który obecnie przygotowuje tajny projekt dla wojska. Podsumowując wycieczka była bardzo ciekawa, pełna nowych doświadczeń oraz widoków w drodze na i z Tarnicy. 


Krzysztof Schwierz - uczeń IV AC

Poprawiony: wtorek, 10 października 2017 09:19